Czy wiecie, że w Polsce jest blisko 500 gatunków pszczół i tylko jeden z nich to pszczoły, które dają miód? Dziś, Kalina ze Slow Las opowie wam o pszczołach, które są zapylaczami.
Pszczoły murarki przenoszą na swoich włoskach pyłek kwiatowy zebrany z jednego kwiatka i przenoszą go na inny kwiatek. Dzięki temu co roku tak pięknie kwitną nam łąki i ogrody. Pszczoła murarka różni się od pszczoły miodnej nie tylko wyglądem (jest mniejsza, okrąglejsza i bardziej włochata), ale także stylem życia. Murarki to pszczoły samotne. Co to oznacza? Nie budują one gniazd, nie łączą się w rodziny, a za życia mają tylko jedno zadanie – pozostawić po sobie potomstwo.
To właśnie samotny tryb życia pszczoły murarki sprawia, że nie jest ona agresywna. Pszczoły miodne, wytwarzają miód, aby przetrwać zimę. W ulu znajduje się ich ogromna rodzina, na której czele stoi królowa. Całe gniazdo broni jej życia, oraz zapasów pożywienia za wszelką cenę. To dlatego kiedy podejdziemy zbyt blisko ich ula, będą nas one odganiać, a nawet żądlić.
Tymczasem samotna pszola murarka żyje tylko parę miesięcy. Wiosną wydobywa się ze swojego kokona. Przez parę miesięcy zbiera pyłek (po drodze rozsiewając go dookoła) składa jajeczka, zabezpiecza je najlepiej jak potrafi, a przed zimą umiera. To dlatego pszczoła murarka nie jest agresywna, nie ma ona gniazda czy królowej, której musiałaby zawzięcie bronić. Murarki uwielbiają ciepło, dlatego kiedy zbliżymy się do jej domku, jest prawdopodobne, że usiądzie na naszej ciepłej ręce, żeby się ogrzać.
A dlaczego pszczoła ta nazwana została murarką? Stało się tak, ponieważ samica pszczoły murarki składając jajeczko, zamurowuje je mieszaniną gliny, piasku i śliny, aby było bezpieczne przez zimę.
Przeciętna samica pszczoły murarki składa około 15 jajek, każde jednak osobno zamurowuje, z zapasem pyłku kwiatowego, którym żywi się rosnąca larwa.
W korytarzach rurek trzcinowych i dziurek w drewnie, w pierwszej kolejności pszczoła murarka składa jajka samic. Samców zostawiając na koniec. Dlaczego? A to dlatego, że samce budzą się pierwsze i czekają już rozbudzeni na samiczki. Poza tym samce w przyrodzie są „mniej wartościowi” , ponieważ nie złożą oni w przyszłości jajeczek. To sprawia, że jeśli do tunelu dostanie się pasożyt, lub ptak, to na pierwszy ogień idą samce, zwiększając szansę przetrwania samic. Wykluwające się z kokonów pszczoły muszą przegryźć się przez mur, którym na zimę zabezpieczyła ich mama pszczoła. Jest to twardy mur, dlatego pszczoły murarki mają szczęki, które ułatwiają im wydostanie się z komórki, w której zimowały.
Budzą się kiedy poczują wiosenne ciepełko i praca zaczyna się od nowa. Samice od rana zbierają pyłek dla swojego potomstwa, składają jajeczko, zamurowują i znów lecą na kwiaty. Oszacowano, że aby przygotować wystarczającą ilość pożywienia dla jednego jajeczka, pszczoła musi wykonać 30 kursów po pyłek.
Jest to ciężka praca, dlatego po całym dniu, możemy zobaczyć każdą pszczołę w swoim tuneliku, śpiącą smacznie na boku.


